Moralność w zderzeniu religii, ateizmu, satanizmu i Kociej Dupy. Czyli nic dobrego z tego nie wyjdzie…

No elo! Długo się przed tym opierałem. Długo walczyłem sam ze sobą i trzymałem się swoich zasad, że ten blog jest wolny od polityki, religii i ogólnie unikamy tematów ciężkich, jak na przykład LGBT i feminizm. Oczywiście, chyba, że się nabijamy z jakiś konkretnych akcji... Ale z dwóch powodów dzisiaj coś we mnie pękło. Po... Czytaj dalej →

Reklamy

Deus vult w Gdańsku. Youtube i wszystkie memy spalone! Teraz wszyscy będziemy bezpieczni na wieki! :O

Siema! Co tam moje słodkie misiaczki słychać? Podczas upojnego weekendu postanowiłem, że będę Was dalej rozpieszczał i wprowadzę jakąś systematyczność w dodawaniu postów. Teraz dwa razy w tygodniu będzie wjeżdżał jakiś zły w chuj temat, żeby pobudzić Wasze leniwe, pokręcone umysły. Myślę, że dobrym pomysłem będzie jeden post po weekendzie (pewnie jakiś poniedziałek/wtorek) i drugi... Czytaj dalej →

Jutuby, Jutubery, Jutubisie. Jak tego używać i jak znaleźć filmiki z cyckami?

Jutuby... Czy ktokolwiek ogarnia tę platformę? Bo ja za chuj. Zawsze chcę być na bieżąco z filmikami najbardziej zjebanych, a jednoczośnie moich ulubionych twórców. Tak, żeby oglądając filmik napisać komentarz, który doczeka się odpowiedzi albo rekcji. No ale jak znajdę wreszcie jakiś filmik Niekrytego, którego jeszcze nie widziałem to się okazuje, że pochodzi on jeszcze... Czytaj dalej →

Załóżmy nową religię!

Siemaneczko! Ostatnio coraz bardziej wchodzę w odmęty teorii spiskowych i tego, co grupy przegrywów w nie wierzących są w stanie zaoferować jako namiastkę dowodów na coraz to bardziej wymyślne i absurdalne pomysły i teorie. Dobra, nie będę darł łacha ze wszystkich teorii, bo jest ich tyle, że nawet nie jestem sobie w stanie tego wyobrazić!... Czytaj dalej →

Za starzy na seks? O! Szybcy i seksi. Tak. Może być… Mmmm… Do-bry-ty-tuł.

Dzisiaj wreszcie wjedzie ciężki temat. Odpowiadając na Wasze pytania, to nie - przerwa od poprzedniego posta nie powstała w związku ze zbieraniem informacji, ani infiltracji jakiejś zjebanej grupy. Zwyczajnie mi się nie chciało, bo jestem leniwą, grubą bułką. Albo może miałem inne rzeczy na głowie? Albo zwyczajnie wciągnęły mnie dyskusje na grupach dla płaskoziemców i... Czytaj dalej →

Pożegnanie lata w dziwny sposób?

To był jeden z cieplejszych dni września. Słońce gościło już wysoko na niebie, ale na okolicznych ulicach wciąż kręciło się niewiele osób. Zakładał, że powodem może być zamknięta w niedzielę Biedronka. Kiedy wychodził na ulicę uderzył go znajomy zapach jesieni, który tylko ciepłe letnie słońce potrafi przegonić z miasta. Rozglądnął się, wziął głęboki oddech i... Czytaj dalej →

Co symbolizują symbole symbolizujące coś kiedyś, kiedy symbole coś symbolizowały? A! i może czas rzucić chlanie? Nie… chyba.

Siemson! Nadszedł wreszcie ten sądny dzień. Postanowiłem przestać pić jakikolwiek alkohol. Albo przynajmniej pić odpowiedzialnie. Jasna sprawa - nie odpowiedzialnie w sensie "Po alko nie prowadzę samochodu, piździka ani promu kosmicznego" - to jest oczywiste. Pić odpowiedzialnie - Nie oglądać żadnych treści politycznych pod wpływem. Różnica jest taka: Trzeźwy: Może napiszę książkę? Ciekawe jak wygląda... Czytaj dalej →

Wspierane przez WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑